Mógłbym zacząć i od razu zakończyć ten wpis dwoma słowami. TO ZALEŻY…
Wiadomo, że pogody do końca nie przewidzimy, nie wiemy ile będzie wody na trasie i każdy inaczej reaguje na zimno i trudne warunki podczas biegu.
Jednak jest kilka podstawowych zasad jakie ja stosuję już od kilku lat i jakie zauważyłem u różnych zawodników.
Przetestuj ubiór i wyposażenie przed startem!
Pamiętaj o tym, że ubiór tak samo jak jedzenie i picie na trasie, musi być wcześniej przetestowane na treningach w podobnych warunkach. Jak będziesz biegać zimą, to musisz robić treningi zimą na dworze, a nie na bieżni mechanicznej na siłowni.
Jak Twój bieg będzie trwał 3-4h, to warto zrobić sobie jakiś jeden dłuższy trening ok 2h i przetestować żele, batony itp. Nigdy nie sprawdzaj nowego sprzętu, rozgrzewki, jedzenia na zawodach! Od tego są treningi!
Po tym przydługim, ale moim zdaniem ważnym wstępie przejdźmy do rzeczy. Co na siebie założyć żeby przeżyć i niczego sobie nie odmrozić na zimowym starcie?
Chcecie poznać resztę porad Kuby? Wbijajcie koniecznie na jago bloga https://jakubzawistowski.pl/ po dalszy ciąg artykułu, a w nim: